• Kategorie
  • Parametry
  • Gryzak dla Kota

Jeżeli Twój kot zachowuje się jak szczeniak i gryzie wszystko co popadnie, włącznie z Twoimi dłońmi to warto pomyśleć nad odpowiednim gryzakiem.

Po co kotu gryzak?

Gryzak dla kota może okazać się niezbędny w przypadku, gdy nasz ukochany pupilek gryzie wszystko co popadnie. Zdarza się, że kociaki zachowują się zupełnie jak szczenięta i gryzą nie tylko przedmioty, ale i ręce właścicieli. Warto wtedy pomyśleć nad wprowadzeniem zabawki, która zaspokoi potrzebę gryzienia Twojego Mruczka.

Gryzaki dla kota to nic innego jak zabawki do gryzienia, żucia i chrupania stworzone specjalnie do tego celu. Z uwagi na to, że są nieustannie narażone na bardzo ostre kocie zęby i pazurki, są zbudowane z bardzo wytrzymałych materiałów, tak aby oprzeć się nawet najbardziej wytrwałym podgryzaczom. Dodatkowo gryzaki mogą zawierać kocimiętkę, dzięki czemu przykuwają uwagę nawet najbardziej opornych kociaków.

Oprócz zaspokojenia naturalnej potrzeby gryzienia i chęci do zabawy, niektóre gryzaki mogą pełnić również inne funkcje. Niektóre z gryzaków, specjalnie zaprojektowane gryzaki dentystyczne, czyszczą zęby kota, usuwają kamień nazębny oraz masują kocie dziąsła w trakcie gryzienia. Dzięki temu zapewniamy kotu narzędzie, które pomoże w utrzymaniu odpowiedniej higieny jamy ustnej.

Koty są drapieżnikami i mają zęby, aby z nich korzystać. Kociaki używają zębów również podczas zabawy. Niestety zdarza się czasami, że kot przekroczy granicę zabawy i ugryzie swojego właściciela. W momencie, gdy kot zaczyna gryźć nas bez opamiętania i robi to coraz częściej, musimy natychmiast zareagować. Należy od razu starać się oduczyć mruczka takiego zachowania, gdyż zaniechane z naszej strony może doprowadzić do tego, że wychowamy sobie małego wampira.

Jak reagować na gryzienie?

Koty, szczególnie wtedy, gdy są jeszcze małe, często podgryzają swojego właściciela, a w szczególności jego dłonie. Najczęściej dochodzi do gryzienia, gdyż koty chcą zwrócić na siebie uwagę opiekuna. Nierzadko jednak wynika to po prostu z tego, że kot za bardzo skupie się na zabawie i traci poczucie, że gryzie właściciela. Pod żadnym pozorem nie możemy mu na to pozwalać, bo może się do tego przyzwyczajić i na dłuższą metą może to być dla nas niebezpieczne. Gdy, podczas zabawy poczujemy, że nasz Mruczek zaczyna gryźć naszą dłoń nie powinniśmy jej odsuwaź lub jej wyrywać. Jeżeli tak zrobimy to najprawdopodobniej zadziała instynkt, który niejako nakaże kotu mocniejsze zaciśniecie zębów, gdyż tak w natrze reagują dzikie koty na wyrywająca się ofiarę. Zamiast tego możemy delikatnie wsunąć dłoń głębiej do jego paszczki co powinno spowodować, że kot nas puści. Innym sposobem jest lekkie stukniecie kota u nasady nosa. Tak bowiem kotki strofują niegrzeczne kocięta, gdy ich zachowanie staje sie nie do zaakceptowania. Warty polecenia jest również spryskiwacz do kwatów napełniony wodą, ktory używamy, za każdym raziem gdy nasz pupila zaczyna gryźć.

Gdy tylko zauważymy, że nasz kot za bardzo upodobał sobie nasze dłonie do zabawy, od razu należy dłoń zastąpić zabawką. Najlepiej jak będzie to gryzak dla kota.  

Dlaczego kot nas gryzie?

Powodów może być kilka, jednak większością z nich możemy poradzić sobie w domu, jeśli odpowiednio wczęsnie zareagujemy i będziemy postępować tak, aby oduczyć Mruczka złych nawyków. Poniżej przedstawiamy kilka powodów nadmiernego gryzienia u kotów.

Za wczesne odstawienie kota od matki

Najczęściej winę za złe zachowania kotów ponosimy właśnie my. Głównym błędem popełnianym przez niedoświadczonych hodowców lub właścicieli, którzy pierwszy raz doczekali się małych kotków, jest zbyt wczesne odstawianie ich od ich matki. To własnie okres, który mały kotek spędza z matką i z rodzeństwem jest kluczowy dla kociego zdrowia psychicznego i wyuczeniu odpowiednich nawyków. To od swojej kociej mamy małe kotki uczą się odpowiednich zachowań w grupie i współżycia z innymi. Jedną w wielu nauk jest to, że w trakcie zabawy należy zachować umiar.

Nieumiejętna zabawa z kotem

Często bywa również tak, że to sam właściciel pozwala kotu na zabawę z użyciem zębów i pazurów, która z początku może wydawać się całkiem niewinna. Widząc, że gryzienie naszych palców czy dłoni sprawia koty przyjemność, zachęcamy go do tego prowokując do co raz bardziej agresywnego używania zębów i pazurków. Mimo, że w przypadku malutkiego kociaka może wydawać się to zupełnie niegroźne i zabawne to powtarzanie tego typu zabaw może wyuczyć u niego nawyk gryzienia, który w przyszłości może eskalować i przestanie być już takie przyjemne. Do zabawy z kotem od najmłodszych lat należy stosować zabawki, najlepiej gryzaki dla kota lub wędki.

Wyraz kociej sympatii

Niektóre kociaki często lekko podgryzają swoich opiekunów i nie dochodzi do tego w trakcie zabawy. Takie zachownie kota nie zawsze musi oznaczać przejaw agresji, a wręcz przeciwnie, nasz pupil w ten sposób może okazywać sympatię. Jest to pewnego rodzaju koci zwyczaj, który można zaobserwować w przypadku zżytych ze sobą osobników. Zaprzyjaźnione za sobą koty na powitanie i w trakcie wzajemnej pielęgnacji mogą chwytać się wzajemnie zębami za głowy. Wygląda to trochę tak jakby chciały się ugryźć, jednak w rzeczywistości robią to tak delikatnie, że żadnemu z nich nie dzieje się krzywda. Takie zachowanie jest częścią rytuału powitalnego, a jednocześnie wyrazem sympatii. Może zatem dojść do sytuacji, że nasz Mruczek po prostu się z nami wita i okazuje nam swoje uczucia wobec nas, gryząc delikatnie np. za brodę lekko przy tym pomrukując.

Przyczyny gryzienia u kotów, które zostały wyżej wymienione są jednymi z wielu. Istnieje jeszcze kilka innych, których podłoża można doszukiwać się w np. stanie zdrowia naszego kota lub w wystąpieniu zaburzeń lękowych. Zwykle, takich niepożądanych zachowań można oduczyć Mruczka wprowadzając zwykły gryzak dla kota lub taki z kocimiętką dla bardziej opornych kociaków, który zastąpi naszą dłoń podczas zabawy. Doskonale sprawdzi się również wędka. Należy również pamiętać, że nasze zachowanie ma kluczowe znaczenie w przypadku nauczenia kota "dobrych manier". Jeżeli jednak takie "domowe" sposoby nie pomogą, warto wtedy poprosić o pomoc kociego behawiorystę lub poradzić się lekarza weterynarii.