Szkolenie Psów

Jak oduczyć psa sikania w domu?

Jak oduczyć psa załatwiania się w domu?

Częstym problemem, z którym wielu właścicieli psów się spotkało, jest uporczywe załatwianie swoich psich potrzeb w domu. Bez względu na rasę, jego wielkość czy pochodzenie takie sytuacje stają się uciążliwym źródłem niepotrzebnego stresy. Zarówno dla człowieka, jak i dla pupila. Jednak co z tym można zrobić?

Najważniejsza jest przyczyna. To od niej zależy nasze dalsze postępowanie. W zależności od tego, jakie jest źródło problemów, wykorzystamy inne metody ponownego szkolenia, czasami wygaszania niechcianych zachować, a innym razem także całkowitej nauki od podstaw. Dlatego najpierw skupmy się na dokładnym określeniu sytuacji, w których pies się załatwia. Może jest wtedy sam w domu? W jakim jest wieku? Skąd pochodzi i jak był wychowywany wcześniej? To wszystko jest niezwykle istotne w poszukiwaniu odpowiednich rozwiązań.

Również czym innym mogą być problemy z defekacją, a czym innym oddawanie moczu czy znaczenie. Jednak to zrozumienie psychiki psa jest w tym ważne, dlatego skupmy się na podstawowych pytaniach:

  • Gdzie pies się załatwia?
  • Mowa o defekacji, znaczeniu czy sikaniu?
  • Co robi przed tym?
  • Czy robi to, gdy jest sam w domu czy w naszej obecności?
  • Czy ma to związek z jakimś czynnikiem (goście, dźwięk)?
  • Jaka jest ilość moczu?
  • Jaki jest wiek psa i przebyte choroby?

Odpowiedzi mogą nasunąć nam faktyczne źródło problemów. A znając przyczynę, jesteśmy w stanie dostosować własne reakcje i metody działania. To jedyny sposób, który pozwoli nam pomóc psu i pozbyć się uciążliwych zachowań. Działając na ślepo, możemy tylko zaszkodzić.

Nagłe pojawienie się problemów z załatwianiem się i posikiwaniem w domu może mieć związek z chorobą lub problemami behawioralnymi. Dlatego w pierwszym kroku warto udać się do lekarza weterynarii, który będzie w stanie wykluczyć przyczyny zdrowotne. To ważne szczególnie wtedy, gdy mowa o zwierzętach dorosłych, u których problemy pojawiły się gwałtownie. Jednak również wtedy, gdy mowa o przedłużającym się problemie, który zaczął się w pierwszych miesiącach życia psa.

Najważniejsze jest to, aby podchodzić do problemów psa z odpowiednią dawką współczucia i zrozumienia. Bez złości, karania i krzyku. Pies nie jest złośliwy i nie robi tego specjalnie, a w większości przypadków walczy z chorobą lub po prostu nie wie, jak się ma zachować. Dlatego, jeśli badania nie wykażą żadnych problemów zdrowotnych, warto zastanowić się nad dodatkowym szkoleniem. Pomyślmy, czy nie zrobiliśmy błędu w trakcie pierwszych etapów wychowania i czy coś się nie zmieniło w otoczeniu psa. Nagłe pojawienie się problemów to efekt często niezauważanych przez człowieka zmian, które dla zwierzęcia są bardzo ważne.

Mając odpowiedzi na postawione wcześniej pytania, możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa określić potencjalną przyczynę. Najpospolitsze z nich to:

  • Problemy szczeniąt i psów adoptowanych, które wynikają z błędów w nauce czystości,
  • Za krótkie spacery i brak warunków do pełnego wypróżnienia się,
  • Załatwianie się ze stresu,
  • I oczywiście choroby.

Choroby to bardzo częste źródło problemów i dziwnego zachowania psów i w tym przypadku należy niezwłocznie szukać pomocy u lekarzy weterynarii. W naszym przypadku najważniejsze jednak będą problemy behawioralne, z którymi będziemy mogli sobie poradzić szkoleniem.

Z problemami behawioralnymi można pracować. Pamiętajmy o spokoju i pozytywnych metodach szkolenia. Często wystarczą zajmujące zabawki i męczący spacer, żeby nasz pupil przespał większość dnia na swoim posłaniu. To naprawdę rozwiązuje wiele uciążliwych kłopotów.


Jak oduczyć dorosłego psa sikania w domu?

Dziwne zachowanie dorosłego psa jest znacznie częściej związane z problemami zdrowotnymi lub z nasilającym się stresem. Dlatego pomoc zwierzęciu już wychowanemu, który nie miał wcześniej problemów z załatwianiem się w domu, musimy zacząć od dokładnych badań. A jeśli one nic nie wykażą, szukajmy przyczyn w stresie.

Dokładnie obserwujmy zachowanie psa tuż przed tym, jak się załatwia, ale weźmy pod uwagę również formę, w jakiej to robi. Czy ilość moczu jest duża? I gdzie załatwia się najczęściej? A także, w jakich sytuacjach to robi? Jeśli robi to, gdy nie ma nikogo w domu, warto najpierw nagrać jego zachowanie. To wiele nam powie o jego stanie psychicznym, gdy zostaje całkowicie sam.

Czynnikami stresogennymi może być dosłownie wszystko. Psy bardzo szybko się uczą i ekstrapolują swoje doświadczenia. Jeśli pierwszy raz skojarzy daną rzecz czy dźwięk z czymś nieprzyjemnych, to już przy następnym spotkaniu zacznie być podejrzliwy. Krok po kroku pewne zachowania wzmacniają się, a pies zaczyna w końcu panicznie bać się gości, dźwięku domofonu czy parasola. A przecież niektóre psy mają niższą odporność na stres i znacznie szybciej reagują na podobne czynniki w sposób, który nie spodoba się człowiekowi.

W takiej sytuacji warto wprowadzić do życia psa kilka przyjemności, dzięki którym zaczniemy habituację, czyli wygaszanie, jego skojarzeń czy zachowań. W tym celu wykorzystujemy jakieś wyjątkowo dobre smakołyki, dla których zrobi wszystko. Krok po kroku kojarzymy straszny wcześniej dźwięk, odwiedzających nas obcych ludzi, parasol, a nawet samotne pozostawanie w domu z czymś smacznym i pozytywnym.

Jeśli pies sika w domu, gdy pozostaje w nim sam, wtedy warto przeprowadzać proste ćwiczenia, które powtarzane regularnie potrafią nauczyć go cierpliwości. Ćwiczmy z nim komendę „zostań”. Wychodzimy z pokoju na kilka chwil i zostawiamy go samego. Wracamy po kilku sekundach i nagradzamy za spokojne czekanie. Robimy, to zanim zacznie się denerwować, dlatego torebka z przysmakami powinna być zawsze pod ręką. Chodzi o to, aby nagradzać tylko poprawne zachowanie (spokojne czekanie), a nie nieświadomie wzmacniać to, z czym chcemy walczyć. Na przykład wtedy, gdy musimy poszukać nagrody, pies wzmocni zupełnie inne zachowanie (ponaglające szczekanie, gdy my szukamy po kieszeniach smaczków). Warto na to uważać. Nagroda musi być natychmiastowa, żeby zadziałała prawidłowo.

W ten sposób kok po kroku podnosimy poprzeczkę, aż do kilku minut i dłużej. I tak możemy przyzwyczaić go do spokojnego zostawania w pustym mieszkaniu.
Jeśli problemem był stres i strach (w sytuacji sikania na widok gości, w konkretnych sytuacjach czy właśnie przy zostawaniu w domu) takie rozwiązanie faktycznie może pomóc. Pamiętajmy tylko o pozytywnym podejściu do psa i nagradzaniu każdej rzeczy, którą robi dobrze. To bardzo ważne w procesie szkolenia i wygaszania problematycznych zachowań.


A co, jeśli szczeniak wciąż sika w domu?

W przypadku psów młodych i szczeniaków podejście powinno być inne. Nadal warto kontrolować stan zdrowia psa, ale problemy z załatwianiem się w domu znacznie częściej mają swoje źródło w błędach wychowawczych — źle przeprowadzone szkolenie z czystości lub zbyt długie wykorzystywanie mat higienicznych.

Praca ze szczeniakami wymaga dużej skrupulatności i cierpliwości. Dorosły pies rozumie podstawowe zasady panujące w domu i szereg komend, którymi możemy się z nim komunikować. Pies młody wciąż szuka swojego miejsca w stadzie i jego błędy wynikają po prostu z nieznajomości prawidłowych zasad zachowania.

Problem z matą jest dość powszechny. Właściciel kupuje matę higieniczną, którą kładzie gdzieś pod drzwiami. Szczeniak oczywiście nie wytrzymuje w domu i zdarza mu się tam załatwić. Mata leży pod drzwiami po to, aby pies skojarzył wyjście z sikaniem. Jednak w momencie, gdy przegapimy ten szczególny moment w rozwoju szczeniaka, w którym możemy zrobić krok dalej, wtedy zaczynają się kłopoty. Tym krokiem jest narzucenie mu granic i jasnych zasad. Kiedy już rozumie czym jest czystość i jest w stanie wytrzymać do spaceru, należy przesunąć granicę na podwórko i spacer. Wcześniej jest to trudne, ponieważ jego fizjonomia nie pozwala mu na to, żeby wytrzymał do samego wyjścia.

Mówiąc wprost, zabieramy matę i kupujemy jakieś przysmaki lub ciastka dla psa. Staramy się zawsze uprzedzić próbę sikania w domu i zabrać go na dwór, kiedy tylko pokaże swoją potrzebę. W tym okresie smycz niech leży w takim miejscu, żeby można było natychmiast zabrać psa na podwórko. Jeśli zdążymy, nagradzamy psiaka na dworze (róbmy to zawsze, kiedy się załatwia). W ten sposób nauczy się, że opłaca się robić to na trawie, a nie w domu. A co jeśli zdarzy mu się wypadek? Wprowadźmy jasną komendę, która będzie oznaczać karę. Żadnych krzyków, złości i kar cielesnych. Wystarczy stanowcze „nie”.


Co zrobić, żeby pies nie robił kupy w domu?

Z defekacją sprawa ma się inaczej. Problemy z kupą są znacznie poważniejsze. Głównie ze względu na choroby stojące u ich źródła. U szczeniaków problem nietrzymania kupy zanika znacznie szybciej niż w przypadku sikania. Jednak jeśli pojawia się zbyt często, warto zwrócić uwagę na karmę i smakołyki, które otrzymuje. Młode psy mają bardziej wyczulony żołądek i faktycznie często może im się zdarzać cuchnący wypadek.

Jeśli szczenięca kupa nie wygląda na zbyt luźną, należy wprowadzić do jego życia rutynę szkoleniową i powtórzyć pierwsze nauki. Dużo nagradzania, a jedyną karą niech będzie słowna reprymenda i niezwracanie uwagi na psa. Musimy, w taki sam sposób, jak przy uporczywym sikaniu, pokazać mu, co bardziej będzie się opłacało. I tak, jeśli tylko zdoła, wytrzyma do spaceru. Przecież dostanie wtedy smakołyk!

Co do psów dorosłych, jeśli podobny problem pojawił się nagle, przyczyna musi leżeć w chorobie, albo w dużym stresie. Należy obserwować psa, a jeśli zauważymy niepokojące sygnały, to musimy go jak najszybciej zbadać. A jeśli kupa nie wygląda tak jak zwykle, można spróbować innej karmy. Może ta akurat psu nie służy (a to bardzo ważne przy zwierzęcych dziadkach).


Pies sika na łóżko – co zrobić?

Sikanie na łóżko to temat, który potrzebuje szczególnego wyjaśnienia. Istnieje mit, jakoby pies robił to ze względu na chęć pokazania swojej dominacji czy złośliwości. Nic bardziej mylnego. Robi to, bo próbuje zwrócić na siebie naszą uwagę.


Można to zauważyć na bardzo prostym przykładzie. Gdzie załatwi się pies, który ma biegunkę i nie wytrzyma? Bardzo często pod drzwiami lub w jakimś kącie. Wie, że nie wolno, ale nie ma wyboru. A co oznacza załatwienie się na posłanie? Stres i potrzeby.

Dlatego w sytuacji, w której psiak sika na łóżko, należy zwrócić szczególną uwagę na jego codzienną rutynę. W szkoleniu należy wykorzystać wszelkie pozytywne metody, które usamodzielnią naszego pupila, nauczą pozostawania w domu, a także zmęczą zarówno psychicznie, jak i fizycznie. W tym okresie ważne są zabawki, które pozwolą mu się wyszaleć w domu i rozładować buzujący w nim stres, gdy zostaje sam. W ten sposób uspokoi się i znajdzie mniej uciążliwe zajęcie.

Pod ręką trzymajmy też psie smakołyki, które pozwolą nam szybko reagować i natychmiast nagradzać za odpowiednie zachowanie. Jeśli pies zostanie na swoim miejscu i nie ruszy za nami do kuchni (częste zachowanie, które przejawiają psy z problemami związanymi z pozostawaniem samemu) – nagradzamy. Jeśli zaczniemy ćwiczyć czekanie w pokoju, gdy my wychodzimy do innego pomieszczenia – również natychmiast nagradzamy. Krok po kroku i tylko pozytywnymi metodami można wychować psa na zwierzę o stabilnym usposobieniu. Takie, które nie będzie wyć po naszym wyjściu, nie zacznie niszczyć czy właśnie sikać do łóżka.

Auto: Marcin Krzyżanowski – behawiorysta i instruktor szkolenia psów

Cerfifikowany Behawiorysta Psa (certyfikat KAR2789/K/2018) oraz Instruktor Szkolenia Psów (certyfikat KAR2790/k/2018). Wieloletni psiarz, który w końcu przekuł swoje codzienne doświadczenia w specjalistyczną wiedzę. Od lat wspiera właścicieli psów w zrozumieniu swoich zwierząt, bo od wspólnego języka wszystko się zaczyna. Sztuczki, wychowanie i szkolenie, jak powtarza przy każdej okazji, to jedynie efekt świadomej rozmowy z psem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *